O tym, co było i o tym, co będzie

Dzień dobry Państwu w ten piękny, słoneczny, trzeci dzień nowego roku! :) Choć to dobra pora na ostatnie rozliczenia z 2014 i snucie planów na 2015, tym razem będzie w dwóch słowach.

W minionym roku reaktywowałam bloga mniej więcej w maju i wtedy też pojawiły się pierwsze znajomości blogowe i Wy, Czytelnicy! I choć mówiłam już o tym kilka dobrych razy, powiem jeszcze raz - dzięki, że jesteście! :) Każdy Wasz konstruktywny komentarz i miłe słowo to nagroda za włożony wysiłek i motywacja do dalszego działania, dzięki!

2014 to też moment rozpoczęcia wielu nowych współprac. Może nie wszystkie były dobre i owocne, ale z pewnością wniosły sporo do mojego życia i nauczyły nowych rzeczy.
Aż wreszcie 2014 to też książkowe stosiki, które prezentuję Wam z radością, a które nie byłyby kompletne, gdybym nie podrzuciła Wam grudnia!

Zatem od góry: mój kochany Murakami, który się rozgrzewa w oczekiwaniu na swoją kolej (obecnie zgłębiam jego "Norwegian Wood", efekty zgłębiania niebawem), "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman - ponieważ moja ciekawość jak zwykle doszła do głosu i nie zostanie zaspokojona, póki się z tą pozycją nie zmierzę ;) oraz "Kłamstwo doskonałe". Ostatnia pozycja to egzemplarz recenzencki od księgarni Matras - nie za bardzo wiem, czego się spodziewać; mam świadomość, że to już 4 część, ale mam też niejasne wrażenie, że nie przeszkodzi mi to w odbiorze lektury. Zresztą mam nadzieję opowiedzieć Wam o tym jeszcze w styczniu.

Jeśli o zakupach okołoliterackich mowa, wszystkim fanom literatury wszelakiej polecam wrzucenie dosłownie 5 złotych do portfela i wycieczkę turystyczno-krajoznawczą do najbliższego Wam Rossmanna, gdzie możecie zaopatrzyć się w przyjemny dla oka i duszy Kalendarz Literacki 2015 :) Mój już wisi na drzwiach, co prawda to zadanie go trochę przerasta, a w zasadzie podtrzymującą go taśmę, ale prezentuje się ciekawie :D


Ale 2014 już za nami, więc pora myśleć przyszłościowo!
Przede wszystkim w tym roku chciałabym rozwinąć stronę, ale zdaję sobie sprawę, że może to być trudne zadanie, zwłaszcza w pierwszej połowie roku. Jestem na etapie pisania pracy licencjackiej i bardzo chciałabym obronić ją w czerwcu, więc sami rozumiecie ;-) Mój pierwotny wybór językoznawstwa się nie zmienił, temat też jest całkiem ciekawy, więc jestem nastawiona pozytywnie - jeszcze tylko trzeba ten optymizm przelać w działanie i już będzie całkiem nieźle...

W 2015 roku mierzę się też z wyzwaniami czytelniczymi - bez szaleństw, dość klasycznie, ale za to bardzo przyjemnie! Tutaj znajdziecie moją podstronę na ten temat, a tutaj półkę na Lubimy Czytać, na której możecie mnie kontrolować, czy się nie obijam ;-)

Tak więc zakasuję rękawy i do dzieła! Raz jeszcze wszystkiego dobrego Kochani, jestem bardzo zmotywowana do wszelkiego działania i mam nadzieję, że i u Was panują takie nastroje! :-) Do zobaczenia/usłyszenia/napisania/przeczytania wkrótce!
~ * ~
Życie nie jest życiem, jeśli się przez nie tylko prześlizgniesz. Wiem, że jego istota polega na tym, by znaleźć rzeczy, które mają znaczenie, i trzymać się ich, walczyć o nie i nie odpuścić.
~Lauren Oliver

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku! Dziękuję Ci serdecznie, że tu zajrzałeś i że poświęciłeś mi chwilę. Proszę, zostaw po sobie ślad, ponieważ każdy komentarz jest dla mnie największą nagrodą za włożoną pracę i serce :)