Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty

Władysław Reymont: Wampir

Nieznane dzieło znanego pisarza

Wampir [Władysław Stanisław Reymont]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Pierwsze skojarzenie z Władysławem Reymontem to, oczywiście, Chłopi. Natomiast mało kto wie, że do zainteresowań naszego rodzimego pisarza należał spirytyzm. Owocem tego nietypowego hobby jest Wampir z początku XX wieku.
Wampiry bez wahania można uznać za jeden z tematów przewodnich kultury ostatnich kilku lat. Zanim jednak swoista moda, niesiona przez lepsze i gorsze kreacje filmowe i literackie, zawładnęła całym światem, wampiry cieszyły się już sporym zainteresowaniem wśród twórców. Jako przykład należy przytoczyć kultowego Draculę i niezapomnianą powieść Wywiad z wampirem. Wampir Reymonta, choć stawiany na równi z powyższymi dziełami, nie dzieli z nimi popularności. Jest zdecydowanie niszowy, mimo prestiżu jego autora. Niszowy i bardzo dobry.
Jakie są klasyczne asocjacje do słowa „wampir”? Blada postać z długimi kłami, przemieszczająca się nocą i żywiąca się krwią. Dodatkowymi smaczkami są: peleryna i hipnotyczny wpływ na ofiarę. U Reymonta jest zgoła inaczej, choć owy hipnotyczny wpływ jest tam kluczowy.

Charlaine Harris: Martwy aż do zmroku

True Blood nie tak dobre na papierze

Sookie Stackhouse. Martwy aż do zmroku (wyd. II) [Charlaine Harris]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Martwy aż do zmroku to pierwsza część sagi o przygodach Sookie Stackhouse, znanej szerszej publiczności z głośnego serialu HBO pod tytułem Czysta Krew. I właśnie w tym tkwi szkopuł – główna bohaterka powieści zyskała rozgłos wyłącznie dzięki ekranizacji.
W tym momencie pojawia się kolejny problem – czy Czysta Krew to tylko ekranizacja, czy już adaptacja? Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, i zarazem scharakteryzować powieść, wystarczy powiedzieć, że pierwszy sezon serialu, zawierający dwanaście odcinków (każdy trwa niespełna godzinę) bazuje głównie na pierwszym tomie sagi – liczącym czterysta stron. Daje to więc prawie dwie minuty filmu na stronę tekstu. Czy zatem serial jest tak skupiony na detalach, czy raczej powieść jest zbyt ogólnikowa i nie wyczerpuje podjętego tematu?
I jedno, i drugie. Serial, uznany za sukces, cieszy się powodzeniem na całym świecie. Natomiast powieść (na szczęście powstała przed serialem, a nie będąca jego kopią) zyskała rozgłos właśnie przez ten sukces. Co może więc pomyśleć czytelnik nieświadomy istnienia serialu, sięgając po Martwego aż do zmroku? To wszystko kwestia gustu. Choć powieść wyróżnia modna dziś tematyka, w chwili powstawania tekstu wampiry nie były celebrytami światowej kinematografii i literatury. Twórcy serialu, wyczuwszy odpowiedni moment, podrasowali nieznany szerszemu gronu odbiorców utwór i nakręcili jego filmowy odpowiednik.